Od dziś rozpoczynam poszukiwania nowej pracy.
Znudziło mnie brak decyzyjności, olewanie pracowników niższego szczebla, brak organizacji, brak zarządzania organizacją , brak planowania.
Rozwój w mojej dziedzinie tutaj w zasadzie jest nie możliwy. Więc podjęłam decyzję o rozpoczynaniu poszukiwań. Nie spieszę się. Może to nawet potrwać rok. Nie szkodzi, ale chcę znaleźć moją wymarzona pracę z dobrym zarobkiem.
Jak to jak, oczywiści w gorącej wodzie kąpana, od razu powysyłam aplikację na różne oferty. A na chybcika poprawiłam CV. Teraz siedzę i poprawiał tak żeby było ładnie.
Już mam odzew, ale nie nastawiam się, bo to tylko Headhunter. W pisze mnie do bazy i będzie miała większą statystykę, a to, że według CV nie spełniam oczekiwań... trudno, ale główka jest! Poza tym wiem, że to tylko początki i jeszcze trochę musi upłynać czasu.

Brak komentarzy :
Prześlij komentarz