Ależ to innowacyjny i twórczy pomysł! Nie doceniany przez zwykłych obywateli, oj nie! Przecież to jest rewelacja na skalę światową! Dlaczego my Polacy obcinamy skrzydła kreatywnemu myśleniu?
Zależy mu tylko na naszym zdrowiu (obowiązkowe badania lekarskie), żebyśmy nieświadomy swoich możliwości przypadkiem niezrealizowali naszych wybujałych marzeń ponad nasze siły! Żebyśmy przypadkiem nie lekceważyli diagnozę lekarską i wbrew temu co mówi zdrowy rozsądek buńczucznie nie udowadniali, że lekarze się mylą.
No dajcie się opodatkować! Co Wam zależy?
Na poważnie
Takie absurdy tylko w Polsce. Każdy wie już chyba o co chodzi (o pieniądze).
Nie rozumiem tworu typu. PZLA ( i inne PZ-ty także). Nigdy nie należałam do niej, wiem tylko z drugiej ręki jak to wygląda. I w tym przypadku mogę potwierdzić doniesienia z mediów - jest tragicznie.
Czy musi być tak, że być albo nie być w sporcie zawodowym zależy od działacza, nie od wyników? Po ten trenuje pod okiem "jedynego słusznego trenera" a tamten już nie?
Czy to jest normalne, że klub dostaje pieniądze na buty biegowe dla zawodniczek, a zawodniczki same kupują buty, nigdy na oczy nie widziały sfinansowane obuwie. A działacz zapytany dlaczego mów - bo się zniszczą. Fantastyczne podejście!
Jedno jest faktem - gdyby nie rodzice, młodzież by nie trenowała, bo nie miałaby w czym i za co.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz