piątek, 1 kwietnia 2011

1Q84 - Haruki Murakami

W środę kupiłam Drugi Tom książki Haruki Murakami 1Q84. Zaczęłam ją czytać w drodze do pracy.
Nie wszyscy lubią styl i wyobraźnię Murakami.
Jest specyficzna, ale go lubię.

Moja "przygoda" z Murakami zaczęła się od książki "Kafka nad morzem". Byłam pod wrażeniem stylu i wyobraźni. Pierwszy raz czytałam taką "dziwną" powieść. Przeplatanie rzeczywistości z wyobraźnią. Naprawdę świetne. nigdy nie wiadomo czy to rzeczywistość czy wyobraźnia.
W dzisiejszych czasach trudno jest znaleźć ciekawą książkę . Same "Bestsellery". Prawie wszystko jest pisane na jedno kopyto - oby tylko się sprzedało. Wiadomo, sprawdzony scenariusz zawsze się sprzeda.Kupując kolejną książkę Murakami bałam się, że się rozczaruję. Na szczęście żadna kolejna książka, którą przeczytałam, nie rozczarowała mnie. A 2-go tomu "1Q84" nie mogłam się doczekać.Po pierwszym tomie czułam niedosyt. I chyba to jest dobra recenzja dla książki.
Oczywiście nie jest tak, że tylko Murakami współcześnie pisze dobre powieści. Podoba mi się też Paul Coelho. Niestety nie wszystkie jego dzieła. Niektóre czytałam z zapartym tchem ("Weronika postanawia umrzeć", "Być jak płynąca rzeka"), ale zdarzyło się, że nie mogłam w ogóle przebrnąć przez inną ("Zahir").  Lubie też Carlos'a Ruiz'a Zafón'a, choć czytałam tylko jedną jego powieść ("Cień wiatru").
Jest mi trudno znaleźć dobrą literaturę. Zarówno polską, węgierską jak i światową. Wszędzie się wdziera popkultura.
Jak na razie na Murakami się nie zawiodłam i każdą kolejną książkę czytam z ciekawością.


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz