środa, 21 sierpnia 2013

Jak osy potrafią pokrzyżować plany

Dziś bez dywanówki rano, bom nie wyspana. Wieczorem musiałam jechać z mężem na dyżur. Dobrze, że prywatna służba zdrowia, bo pewnie musielibyśmy całą noc siedzieć a tak zajęło nam to zaledwie 1,5 godziny. Ale śmiechu było przy okazji. Zakręcona ta nasza służba zdrowia, to pewne. Pielęgniarki były jakieś nieprzytomne i teraz mamy "stresa" czy mąż aby na pewno dobry zastrzyk dostał.
Mąż wracając w poniedziałek z treningu wstąpił do lasu w wiadomym celu. Dobrze, że to już końcówka treningu była. Niestety było już dość ciemno (mąż poszedł biegać po mnie). Pech chciał, że wdepnął w gniazdo os. Użądliły go w trzech miejscach na lewej noce. Głównie kostka i piszczel. Wyglądało to całkiem nie źle, ale wczoraj już miał spuchniętą nogę niemiłosiernie.
Lekarz dał zastrzyk (wdało się zapalenie), zwolnienie do końca tygodnia i antybiotyk na 8 dni. Mąż jest zły i w depresji, bo znów nie może trenować, a tak się przygotowywał! No cóż, ze spuchniętą kostką lepiej nie ryzykować.


Podsumowanie dnia


I. Trening: 


Plan Opis Wykonanie
Dywanowe BRAK 0
Bieganie Dwukilometrówki
Podsumowanie Pokonane km dziś/minut Pokonane km/jednostek w sumie
Bieging miesięczny
km
161 km/200km
Bieging roczny  km

1231,5/2013 km
Insanity miesięczny 0 0/0 jedn.


II. Dieta (ew. fotomenu):


Plan Opis DSQ Kcal Wykonanie
Śniadanie płatki owsiane,maliny i borówki, jogurt, siemię lniane 5 400 OK
Śniadanie II twarożek ze szczypiorkiem i rzodkiewką 4 200 OK
Lunch Sałatka (karbowana, pomidor koktajlowy, pomidor, pomidor suszony, cebula, łosoś) 4 400 OK
Kolacja Wszystko -4 2000 ŻLE
Przekąska



Podsumowanie DQS Kcal
9 3000

III. Pomiary:

Waga Tłuszcz Mięśnie Woda Kości
69,8 31% -- -- --

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz